Zwyczaje we Włoszech

Stereotypowy Włoch kojarzy się z głośnym, żywiołowym człowiekiem, który równie często się uśmiecha, co je kolejną porcję makaronu. Włoska rzeczywistość jest jednak trochę inna. Włosi kochają rozmawiać i jeść, ale dbają również o przyjazną atmosferę. Wybierając się do słonecznej Italii, warto poznać tamtejsze zwyczaje, by jeszcze lepiej przygotować się urlopu i nie popełnić nietaktu.

Życzliwość na każdym roku

Tym, co bardzo rzuca się w oczy przy pierwszym kontakcie z mieszkańcami Włoch, jest ogromna życzliwość wobec drugiego człowieka. Serdeczność to część włoskiej kultury. Młodzież wita się i żegna popularnym ciao. Bardziej oficjalne jest piacare, co znaczy „miło cię spotkać”. Często słyszy się również tradycyjne dzień dobry – buon giono (wieczorem buona sera) oraz arrivederci, czyli „do widzenia”. Rodzinna i przyjacielska zażyłość okazywana jest na każdym kroku poprzez uściski i dwa buziaki w policzek. Dla każdego Włocha ważne też jest, by wypaść jak najlepiej wśród znajomych, dlatego gdy zaprasza do swojego domu, spełni wszystkie potrzeby gościa.

Leniwa siesta

Lekkim szokiem dla turysty z Polski może być fakt, że większość sklepów i restauracji jest zamykana między 13.00 a 16.00. Trwa wtedy przerwa, podczas której pracownicy mogą odpocząć. Do obowiązków wraca się późnym popołudniem i pracuje do wieczora. Dlatego podczas wakacji we Włoszech obiad trzeba jeść później, ponieważ w tradycyjnej polskiej porze obiadu czynne są tylko budki z fast-foodami, prowadzone przez obcokrajowców. Zaskoczeniem może być też to, że Włosi nie piją kawy z ekspresu, ich ulubionym napojem tzw. mokka. Kawowy napar przyrządza się w specjalnych czajniczkach, które znajdziemy w niemal każdym wakacyjnym apartamencie.
Co trzeba wiedzieć podczas wizyty w restauracji?

włoskie wesele

Dodatkowa pozycja na rachunku – coperto, czyli tzw. opłata za nakrycie na stole nie jest niczym nadzwyczajnym. Można to uznać jako należność za wstęp do lokalu. Natomiast napiwki dla obsługi zazwyczaj od razu wliczane są na paragonie. W zależności od restauracji jest to 10-15 procent wartości całego zamówienia. Jeżeli jednak na rachunku nie zauważymy „servizio”, wtedy po naszej stronie leży danie napiwku. Za minimalną granicę uznaje się 10 procent.
Ciekawostką jest również, że we Włoszech wyróżnia się cztery typy lokali gastronomicznych. Pierwsze to ristorante, najbardziej elegancka i najdroższa opcja, ze specjałami włoskiej kuchni i popisowym dniem z lokalnego menu.

Skromniejszą kartę dań oferuje trattoria, ale dzięki temu ceny są niższe, a atmosfera bardziej swobodna. Włosi słyną oczywiście ze swoich pizzerii, gdzie do późnych godzin wieczornych sprzedawane są wyłącznie oryginalne pizze. Pod nazwą taverna kryje się włoski pub, gdzie można napić się pysznych drinków i różnych rodzajów wina. Ostaniem rodzajem włoskiego lokalu gastronomicznego jest osteria – idealne miejsce dla degustatorów wina i amatorów włoskich serów. Zdarza się, że w osterii wino można kupić (trunek lany z beczki), przynosząc jedynie swoją butelkę. Tak szeroki wybór restauracji sprawi, że z pewnością każdy znajdzie idealne miejsce dla siebie.